Wielkie zaangażowanie, radość dzieci i łzy wzruszenia. Wolontariusze Szlachetnej Paczki musieli solidnie się natrudzić, żeby wszystkie dary wnieść do mieszkania pani Katarzyny.

 

To właśnie paczka wypełniona podarunkami od pracowników Węglokoksu, których szczodrość i zaangażowanie naprawdę budzi podziw. Historia pani Kasi, która samotnie wychowuje czworo dzieci tak poruszyła, że lista potrzeb rodziny - przy wielkich sercach załogi Węglokoksu - okazała się bardzo skromna. Jedzenie, słodycze, ubrania, domowe sprzęty, zabawki – wszystko w obfitości ogromnej.

 

W imieniu rodziny, która te święta i wiele kolejnych miesięcy spędzi w dostatku, o którym nawet nie marzyła – dziękujemy!

 

 

 

 

 

 

 

media