Węglokoks SA zakupił 30 tysięcy maseczek ochronnych, które za pośrednictwem Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego trafią do policji, straży miejskich i domów pomocy społecznej i seniorów w województwie śląskim.
W podczęstochowskiej firmie, która do tej pory znana była z bogatej oferty krawatów, muszek i innych akcesoriów ubraniowych, powstają maseczki, które chronić będą ludzi znajdujących się na pierwszej linii walki z koronawirusem. Produkcja opiera się na z certyfikowanych materiałach, które gwarantują wysoka jakość produktów.
Ze względów technicznych producent jest w stanie dostarczyć maksymalnie 30 tysięcy sztuk, choć potrzeby zgłaszane przez zainteresowanych są dużo większe.
We wtorek 6.04.2020 do siedziby Węglokoksu w Katowicach przy ul. Mickiewicza 29 trafiła pierwsza, dziesięciotysięczna partia maseczek.

 

Zakup maseczek, nie kończy jednak zaangażowania Węglokoksu SA w walce z koronawirusem. Planowane są również inne zakupy i wsparcie akcji pomocowych. W najbliższych dniach spodziewane są transporty sprzętu medycznego i innych potrzebnych w placówkach służby zdrowia, artykułów z Chin.
Do tej pory, w czasie pandemii koronowirusa Węglokoks wspomógł już 4 szpitale wydając na najpotrzebniejszy sprzęt milion złotych. Były to między innymi urządzenia do dezynfekcji pomieszczeń, kardiomonitory, maceratory, aparaty EKG, maseczki i kombinezony, które trafiły do szpitali w Chorzowie, Dąbrowie Tarnowskiej, Bytomiu i Raciborzu.
- Pomoc, którą organizuje Weglokoks chcemy skierować do jak najszerszej grupy społeczeństwa. Najpierw wsparliśmy szpitale, teraz służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo oraz seniorów. Im bardzo przydadzą się takie maseczki, które można założyć choćby przy wyjściu po zakupy – mówi Tomasz Heryszek, prezes Weglokoks SA.
Wart uwagi jest również fakt, że zakupione maseczki produkowane są przez polska firmę. Węglokoks wspierając walkę z koronawirusem wspiera również polski biznes, który musi sprostać wielu, niespotykanym wcześniej, wyzwaniom.

Maseczka 2

media